Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą ulubione

Nadludzkie geny - kilka słów o "Helisie"

Tytuł: „Helisa” Autor: Marc Elsberg Wydawnictwo: W.A.B. Rok wydania: 2017   Brawa! Brawa dla Marca Elsberga! Ten autor po raz kolejny stworzył bardzo dobrą powieść. Może nie jest tak doba jak „Blackout”, ale zdecydowanie trzyma się na wysokim poziomie.   „Helisa” rozpoczyna się w momencie nagłej i niespodziewanej śmierci sekretarza stanu Stanów Zjednoczonych, którą obserwujemy z perspektywy Jessici – jego współpracownicy. Wraz z grupą ludzi będzie musiała znaleźć przyczynę i sprawcę śmierci, ponieważ nie był to zgon z przyczyn naturalnych. W międzyczasie zostajemy zaznajomieni z obecną sytuacją gospodarki roślin uprawnych na świecie i ich niezwykłą odpornością. Jednak największą uwagę skupiamy na Helen i Gregu. To zwykłe małżeństwo starające się o dziecko. Ich jedynym marzeniem jest, żeby urodziło się całe i zdrowe. Sytuacja zmienia się, kiedy dostają możliwość zaprojektowania sobie dziecka. Wtedy pojawiają się wątpliwości. Zastanówcie się przez chwilę, co ...

Intrygująca opowieść w Rio - kilka słów o "Siedmiu siostrach"

Często trzeba najpierw pogodzić się z przeszłością, aby móc ruszyć na przód. Tytuł: „Siedem sióstr” Autor: Lucinda Riley Wydawnictwo: Albatros Rok wydania: 2017    „Siedem sióstr” to pierwsza część serii Luciny Riley pod tym samym tytułem. Opowiada o siostrach, które zostały adoptowane przez tajemniczego Pa Salta. Był on dla nich całym światem i ojcem jakiego tylko mogłyby sobie wymarzyć. Każda z nich jest z innej części świata i nie wie nic o swoim pochodzeniu. Akcja książki rozpoczyna się w momencie śmierci Pa Salta, który zostawia swoim córkom sferę armilarną, na której zostały zapisane ich imiona, współrzędne pochodzenia i osobny cytat dla każdej z nich. Na początku poznajemy wszystkie siostry, ale fabuła powieści skupia się na najstarszej – Mai. Jest ona spokojna i opanowana, typ opiekunki, zgodnie z jej mitologiczną odpowiedniczką. Książka zawiera bowiem nawiązania do mitologii greckiej – Plejady, Atlas, Tytan, Zeus i inne, chociaż są one bardzo subte...

„To może wydarzyć się naprawdę” – wspominam „Blackout”

INFO: Ta „recenzja” rozpocznie moją serię postów dotyczących książek, które przeczytałam jakiś czas temu, a niedawno postanowiłam je sobie odświeżyć i przy okazji napisać o nich kilka słów. Jednak nie są one pisane „na świeżo”, od razu po przeczytaniu książki i moich pierwszych odczuciach.   Tytuł: „Blackout” Autor: Marc Elsberg Wydawnictwo: W.A.B. Rok wydania: 2015    Dzisiaj jedna z moich ulubionych powieści. Czytałam ją kilka razy i za każdym razem podoba mi się tak samo. Ale najpierw fabuła. Rozpoczynamy w Mediolanie, gdzie poznajemy Piero Manzano – bardzo zdolnego informatyka, całkiem nieźle znającego się na technikach hakowania. Jest on naszym głównym bohaterem, który już na pierwszej stronie powieści zostaje ranny w wypadku samochodowym. Nie jest to jednak zwykły wypadek spowodowany wyłączeniem świateł na drodze – to początek braku elektryczności, która z czasem rozprzestrzeni się na ogromny obszar świata, a Europa pogrąży się w ciemności. Brak ...